Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wpisany przez Admin   
poniedziałek, 15 listopada 2010 21:42

Porozmawiajmy o nas

Wybraliśmy się na wspólna kolacje do restauracji. Kiedy kelner podał posiłek na stół, uśmiechnęłam się i powiedziałam do męża: "Kochanie, porozmawiajmy o nas...". Wydawało się, że nagły chłód rozwieje miłą atmosferę wspólnego przebywania sam na sam ze sobą. W spojrzeniu Jack'a zauważyłam niepokój. Byłam oszołomiona ta nagła

zmiana nastroju.Większość kobiet nie rozumie, dlaczego mężczyzn przeraża taka propozycja. Kiedy kobiety proszą: "Porozmawiajmy o nas", mają na myśli propozycję zbliżenia się do siebie. lepszego poznania się lub ustalenia czegoś wspólnie. Ale dla mężczyzn brzmi to jak:"Aha, coś jest ze mną nie w porządku...". Zamiast więc onieśmielać partnera takim zwrotem, lepiej jest zdefiniować temat, na jaki chcemy z nim porozmawiać i powiedzieć mu o tym wprost, konkretnie.Na przykład, jeżeli chcesz wiedzieć, co twój maż sadzi o waszej relacji, możesz mu to powiedzieć w następujący sposób: "Myślę, że wspaniałą rzeczą w naszej relacji jest to, ze mamy tyle wspólnych upodobań. Co ly na to?".Jeśli masz na myśli kilka innych spraw, o których chcesz porozmawiać, sformułuj je na przykład tak; "Niepokoi mnie nasz harmonogram zajęć", albo: "Odczuwam większa potrzebę zbliżenia fizycznego".Mąż, będzie wtedy zobowiązany, by skomentować twoją wypowiedź: "Mnie również nasuwa się coś, o czym chciałbym z tobą porozmawiać" lub jeśli wydaje mu się, że jesteś świadoma jego wad, sam powie: "Czuję się kiepsko. Czy moglibyśmy porozmawiać?".

 

Mój tato zwykle...

Porównywanie jest jak klątwa! Na początku naszego małżeństwa zaczęłam porównywać Jack'a do mojego taty. Na przykład, tato dobrze wiedział, co zrobić, gdy byłam zła.Obejmował mnie ramieniem i szeptał: "No, już dobrze, uspokój się..." Jack natomiast nie miał pojęcia, co począć, gdy płakałam. Wyglądał wtedy na bardzo zakłopotanego. Kiedyś. na początku naszego małżeństwa byliśmy z wizytą u teściów. Jack postanowił zagrać wraz z ojcem w golfa, nie konsultując tego ze mną. Zostawił mnie ze swoją mamą w domu. Kiedy wrócił, od razu mógł zauważyć moją złość, gdy zapytał, co się stało, odpowiedziałam: "no cóż, mój tato, nigdy nie zostawiłby nas przez cały dzień samych.Święta są po to, by spędzać je razem!".Ale innym razem Bóg pochamował mnie, by znów nie porównać Jack'a do ojca. Powiedział do mnie: "Carole, ciągle porównujesz wady Jack'a ze swoim tatą. Jeżeli musisz to robić, porównaj go we wszystkich dziedzinach?" Długo i usilnie nad tym myślałam. Jack był obdarzony mnóstwem cech, których brakowało mojemu ojcu. Nagle zdałam sobie sprawę, że to. co robiłam, było niemądre i złe. Obiecałam Bogu i samej sobie, że nie będę więcej porównywać mojego męża do nikogo.Jeśli i ty chcesz, by twoje małżeństwo rozwijało się dobrze, przestań porównywać swojego partnera do nierealnych wzorców i zacznij uświadamiać sobie jego mocne strony i zalety.

Ile razy mam ci przypominać?

Biblia przestrzega nas przed zrzędzeniem. Przyp. Sal. 17:9 mówi: "Miłość zapomina o błędach, zrzędzenie dzieli najlepszych przyjaciół". Uporczywy ból zęba powoduje złe samopoczucie i cierpienie. Niektórzy ludzie odczuwają podobnie do bólu zęba każde dwa razy powtórzone upomnienie, a częstym rezultatem tego jest spięcie i złość.Być może twój partner nie zrobi niczego, zanim nie zostanie o to poproszony dziesięć razy i potrzebujesz pomysłu, jak radzić sobie z tym problemem. Kiedy myślę, że Jack zapomniał zrobić to czy tamto, pytam go, czy zapisał sobie na swojej liście "Do wykonania".Kiedy twierdzi,że tak, wtedy nawet jeśli wydaje mi się, że zwleka, wiem. że to zrobi w swoim czasie. Jeśli przypomniałabym mu o tym jeszcze raz, to byłoby to już zrzędzenie.Niektóre małżeństwa wola mieć swoją listę w widocznym miejscu, by w każdej chwili móc sprawdzić, czy zadanie zostało wykonane. Czy masz dość śmiałości, by zapytać swojego partnera, czy uważa cię za zrzędę? Jeśli powiedziałby, że tak, czy masz odwagę go poprosić o rozwiązanie, które pomogłoby wam obojgu? Pomysł o rozwiązaniu, które i będzie odpowiednie dla ciebie.Ustal je i tzrymaj się go!

Ty nigdy....Ty zawsze

Te skrajności nie tylko są nieuprzejme, ale są także poważnym oskarżeniem! Niektórzy ludzie są do lego stopnia konsekwentni, że wypowiadają te stwierdzenia Z przekonaniem. że są one prawdziwe. Zamiast spychać partnera na pozycje obronne stwierdzając na przykład: "Ty zawsze musisz wpatrywać się w ten telewizor!", można całkiem spokojnie powiedzieć; "Martwi mnie (o, że nie mamy ostatnio czasu na rozmowę. Czy nie sadzisz, że jest to winą telewizji?". Bądź konkretny w wyrażaniu tego, co ci się nie podoba, zaproponuj rozwiązanie. Pamiętaj, by zrezygnować ze słów "zawsze" i "nigdy".Powiedz lepiej, co mam zrobić... Większość z nas doskonale radzi sobie w zjadliwym pognębianiu partnera. Ale sarkazm, rozumiany jako żartowanie kosztem innych, może być druzgoczący dla każdej relacji międzyludzkiej, a małżeństwa w szczególności. Ef. 4:29 mówi: "Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować...". W pierwszych latach naszego małżeństwa doskonale posługiwaliśmy się sarkazmem. Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że były to początki ranienia siebie nawzajem, lecz nie mieliśmy pojęcia, jak temu zapobiec.Mieliśmy potem okazję pracować ze starszym od nas małżeństwem, które wspaniale potrafiło bawić się ze sobą, żartując, robiąc sobie kawały, lecz nie używając przy tym sarkazmu. Kiedy rozmawialiśmy z nimi na ten temat, powiedzieli nam, że sami również kiedyś borykali się z problemem nawykowego robienia sobie uszczypliwych uwag. Po jakimś czasie uświadomili sobie jednak, że muszą z tym skończyć. Powierzyli tę sprawę i siebie Bogu, i postanowili wyeliminować wszelkie uwagi na swój temat. Codziennie modlili się o to l poprawiali się wzajemnie, gdy nieumyślnie to się zdarzało. Minęło kilka dobrych miesięcy, zanim zwalczyli ten nawyk. Wkrótce po rozmowie z nimi podjęliśmy te same kroki, by pozbyć się sarkazmu i przez to nasze małżeństwo jest zdrowsze.

Na twoim miejscu...

Ogólnie rzecz biorąc, mężczyźni są tymi osobami, które chcą rozwiązać problem, zamiast ze współczuciem słuchać. Ale odkryłam, że i ja jestem szybka, by radzić. Kiedy partner oferuje radę, nie będąc o nią poproszony, rezultatem może być frustracja. To tak jakby powiedział: "Cóż, to takie proste.Oto co musisz zrobić...". Kiedy potrzebne jest współczucie, sama rada nie spełni swojego zadania. Pewnego razu, kiedy Jack zmagał się z trudną sytuacją, przyszedł i opowiedział mi o wszystkim. Przejęta, powiedziałam mu, co według mnie powinien uczynić, na co przytoczyłam odpowiedni werset biblijny. Popatrzył na mnie ze smutkiem i rzekł: "Carole, nie chcę rad, potrzebuję twojego współczucia i zrozumienia". Starałam się pamiętać o tym przy wielu innych okazjach. Staram się zawsze pamiętać słowa Salomona: "Mądrzy gromadzą wiedzę, lecz gadanie głupca prowadzi do zguby" (Przyp. Sal. 10:14).

I Ty chcesz nazywać się chrześcijaninem?

Upominanie partnera za niebiblijne zachowanie jest nie tylko osądem, ale może go zniechęcić, by rozwijał się jako chrześcijanin.Gdyby kobiety mogły tylko działać zgodnie ze słowami Przyp. Sal. 14:1: "Mądrość kobiet buduje ich dom, lecz głupie własnoręcznie go burzą" — i pytać same siebie, czy przez wypowiadane słowa budują, czy burzą! Jak możemy rozwijać charakter chrześcijanina? Zaproponuj partnerowi wspólne przestudiowanie fragmentu z Gal. 5:22-23, dotyczącego owocu Ducha Świętego, który wskazuje na praktyczne zastosowanie miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, dobroci, wierności, łagodności i wstrzemięźliwości. Podejdźcie do tego studium ze świadomością, że potrzebujecie w tym pomocy. Król Dawid napisał: "Będę pilnował dróg swoich, bym nie zgrzeszył językiem, będę trzymał na wodzy usta swoje..." (Ps. 39:1). Kiedy uświadamiasz sobie konieczność uniknięcia jakiegoś zwrotu, który burzy zamiast budować waszą relację, poproś Boga o to, by pomógł ci milczeć.

Poprawiony: środa, 07 listopada 2012 22:27
 
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK