Wpisany przez Marzena Chojnowska   
środa, 14 października 2020 18:47

Ślub z Bogiem

Jest piękny, słoneczny, sierpniowy poranek. To właśnie szczególna niedziela dla zabrzańskiego zboru. Ważny również dzień dla dusz, które oddały życie Jezusowi i zadeklarują to dzisiaj poprzez chrzest wodny.

Nabożeństwo rozpoczyna pastor Marek Senk. Wita wszystkich katechumenów, gości, oraz domowników, którzy przybyli na tę uroczystość. Odczytuje I Mojż. 3: 15, wyjaśniając że Bóg okazuje łaskę względem swojego stworzenia, dlatego że go kocha. Poprzez jedno nieposłuszeństwo człowiek stracił społeczność z Bogiem. Bóg jednak w swojej miłości przepowiada na długo przed jego przyjściem, przez proroka Izajasza, że pośle pośrednika, aby otworzył oczy ślepym (Iz. 42: 5-8).  Narody doczekały się przyjścia Mesjasza, a jego poselstwo na ziemi pozwoliło wypełnić wolę Ojca.

Kolejnego głosu udziela brat Radosław Kulik, który mówi, że na tej uroczystości są osoby szczęśliwe, ponieważ będą ślubować Bogu wierność. Czyta Rzym. 5:15. Mówi, że są dwie grupy ludzi: jedną grupą są wszyscy, którzy zostali obciążeni grzechem, a drugą są Ci, którzy skorzystali z łaski Bożej.

Według Słowa Bożego, każdy kto uwierzy w Jezusa Chrystusa i ochrzci się będzie zbawiony. To gdzie będziemy spędzać wieczność zależy do nas. Poselstwem Jezusa Chrystusa na ziemi było głoszenie Królestwa Bożego. Zbawienie jest tylko w Jezusie Chrystusie. Chrzest- jest pogrzebaniem starego życia w śmierci Jezusa Chrystusa, natomiast wynurzenie oznacza powstanie do nowego życia. Ofiara Jezusa Chrystusa uwalnia z wszelkiego grzechu. (Jan 10:27)- głosi br. Radosław.

W dalszej części uroczystości przed zebranymi staje brat Robert, który zaraz podzieli się świadectwem. Opowiada, że wychował się w rodzinie, w której ojciec był alkoholikiem, co spowodowało że razem z bratem był ofiarą jego przemocy. Mając 15 lat wszystko
w jego życiu zaczęło się zmieniać- zaczął pić alkohol i zażywać narkotyki. Wszystko co było złe lgnęło do niego. Później założył rodzinę, jednak jego grzeszne życie doprowadziło do jej rozpadu. Trafił do więzienia. Podczas pobytu w areszcie spotkał ludzi, którzy głosili żywą ewangelię. Pewnej nocy zaczął wyznawać swoje grzechy. Po tym spektakularnym wydarzeniu zauważył, że coś się zmieniło w jego życiu. Zaczął kochać ludzi, otrzymał radość. Następnie w jego rodzinie nawrócili się rodzice, co było i nadal jest dla brata wspaniałym cudem.  „Mam za co dziękować Bogu, ponieważ tak wiele otrzymałem łaski.”- zakończył głoszący.

W kolejnej części nabożeństwa wierszem o zbawieniu dzieli się siostra Zofia. Po jej wystąpieniu przez zebranymi pojawia się pastor Poręba, który zapowiada, że za chwilę katechumeni będą zawierać z Bogiem przymierze. Pastor odczytuje Dz. 8:39 oraz Łuk. 4:18, podkreślając że miłościwy rok Pana trwa aż do dzisiaj. Dzisiaj jest dniem, który darował nam Pan, to dzisiaj jesteśmy świadkami wyznania wiary. Pastor zaznaczył również, że bogobojni ludzie, by doznać błogosławieństwa muszę spotkać się z Jezusem. Głosi również, że chrzest jest zanurzeniem, a nie pokropieniem- chrzest jest pogrzebaniem starego człowieka. Na zakończenie pastor życzy wszystkim, aby chcieli otworzyć swoje serca i spotkali się z Panem Jezusem.

Do wody wchodzą kolejno katechumeni, którzy w obecności wszystkich zgromadzonych wyznają, iż ślubują Bogu wierność do końca swoich dni.

W ostatniej części uroczystości wszystkim katechumenom wręczane są Biblie oraz kwiaty. Na twarzach naszych nowych sióstr i braci widać uśmiechy szczęścia, ale i również łzy wzruszenia. To cudowny dzień, wspaniały dzień, w którym 3 osoby złożyło Bogu śluby wierności.

Poprawiony: środa, 17 listopada 2021 20:53
 
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK