Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa Zbór w Zabrzu
Wpisany przez Roksana Sihanouvong   
piątek, 06 grudnia 2019 01:51

Konferencja Młodzieżowa 2019

W czasie jesiennych dni, 1-3 listopada miała miejsce konferencja młodzieżowa pod tytułem „Powołani”. W zjeździe brała udział młodzież z licznych miast naszego kraju, nie zapominając o gościach spoza jej terenu. Temat konferencji nie bazował tylko na jednym wersecie biblijnym, ale łączył w sobie cztery ważne pojęcia: „Powołani do wolności, nadziei, pokoju, wiary”.

 

Wyjaśnienie pierwszego elementu koncepcji zapoczątkował pastor Paweł Sochacki,
w wykładzie- „Powołani do wolności”. Przedstawił pozytywny aspekt powołania, odwołując się do fragmentów takich jak:

Ef. 2; 8-10 (o dobrych uczynkach), Mat. 5; 13- 16 (powołani w Chrystusie by świecić), I Tes. 1;9 (służba Bogu). Obszernie zostało wyjaśnione, czym jest samo powołanie do wolności- wolność od grzechu i jego przymusu, od Prawa Mojżeszowego, od egoizmu oraz jakie są granice wolności. Werset zapisany w Gal. 5; 13 trafnie podsumowuje całość usługi.

Następny podtemat „Powołani do uświęcenia” także poprowadził brat Sochacki, opisując zbawienie jako dzieło i proces. Chrystus stał się naszym uświęceniem (I Kor. 1;30, 6; 9-11) lecz jak realizuje się uświęcenie? Poprzez boskie środki: Krew Jezusa, Boże słowo, Ducha świętego, Krzyż Chrystusa, a także przez wolę człowieka. Najważniejszym celem uświęcenia jest podobieństwo do obrazu Syna Bożego (Rzym. 8; 29).

O powołaniu do służby nauczał pastor Andrzej Poręba, jest to kluczowy temat dla nas, ludzi młodych, w szczególności, gdyż wielu pragnie pełnić służbę dla Pana. Trzeba pamiętać, że jesteśmy powołani by usługiwać jedni drugim (I Piotra 4; 10): darami (I Kor. 14; 12), talentami (Mat. 25; 14-30), posługą (Efez. 4; 10-13). Jeśli Bóg powołuje nas to wyposaża
i przygotowuje w pełni, dbając o nas.

Pastor Łukasz Tyc deklarował o powołaniu do pokoju (Kol. 3; 15, Jana 14; 27). Wytłumaczył brak pokoju spowodowany przez grzech (Iż. 57; 21) oraz wielkie znaczenie pokoju jakie daje nam Chrystus, rozlewając uczucie spokoju i uciszenia w naszej duszy. „A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Jezusie Chrystusie” – Fil. 4; 7.

Poza wykładami, odbyła się prelekcja pt. „Kto ma wpływ na Twoje życie?”  poprowadzona przez Dawida Ostrowskiego oraz inne społeczności z uwielbieniem i usługami grup, których gościliśmy. Temat „Powołani do nadziei i chwały” zakończył cykl wykładów. Uwieńczeniem obfitych w słowo Boże dni, była zawsze społeczność modlitewna, która wielu zbliżyła na swych skrzydłach modlitwy bliżej Boga.

Wszystkie usługi można obejrzeć na naszym kanale YouTube

Poprawiony: niedziela, 02 lutego 2020 19:19
 
Wpisany przez Marzena Chojnowska   
wtorek, 01 października 2019 23:30

Święto Dziękczynienia

15 września bieżącego roku w zabrzańskim zborze odbyło się Nabożeństwo Dziękczynne.
W uroczystości wzięli udział członkowie lokalnego zboru oraz przyjezdni goście. Podczas usług bracia zwracali uwagę na wdzięczność za plony fizyczne, ale również i te duchowe.

Zgromadzenie rozpoczęło się kilkoma pieśniami, po których pastor zboru- Andrzej Poręba przywitał zebranych. W swoim słowie zachęcał uczestników do dziękczynnej modlitwy, wskazał, że dziękczynna modlitwa bardzo podoba się Bogu.

Kolejno, po wspólnej modlitwie, głosu udzielił br. Krystian Spyra, który swoją usługę oparł na wdzięczności za Ducha Świętego. Dogłębnie poruszony głosił, że bez Ducha Świętego nie będziemy mieć udziału w pochwyceniu kościoła. Na zakończenie zachęcił wszystkich do modlitwy o obfitość darów Ducha Świętego.

Następnie po zaśpiewanej pieśni „Dzięki kochany Ojcze” Słowem Bożym dzielił się brat Daniel Chojnowski. Na początku przybliżył pochodzenie Święta Dziękczynienia, które wywodzi się z Izraela. Obchodzono je corocznie jako Święto Zbiorów. Było to święto,
w którym naród izraelski dziękował Bogu za urodzaj ziemi. (II Mojż. 23:16, III Mojż. 23: 39-41.) Następnie zachęcił zgromadzonych aby byli wdzięczni za kraj, w którym żyją podając przykład historii rodziny opisanej w księdze Rut. Brat Daniel swoją usługę oparł dodatkowo
o następujące fragmenty Słowa: Kol. 3. 16-17 oraz I Tes. 5:18, które mówią o tym, by dziękować Bogu za wszystko.

W dalszej kolejności brat Andrzej z Warszawy odczytał Ps. 50:23, wyjaśniając, że człowiek który nie dziękuje Bogu, nie może wejść w Bożą obecność. Dzisiaj trzeba mieć dziękczynne serce, nie tylko wtedy kiedy mamy wszystko, ale nawet wtedy jeśli czegoś nam zabraknie. Usługujący odczytał kolejne fragmenty Słowa Bożego:

  • Przy. Sal. 10:22: to Bóg jest sprawcą wzrostu, błogosławieństwa, ludzkie starania niczego nie dają.
  • Przy. Sal. 4:23: gdzie jest nasze bogactwo, tam będzie nasze serce. Co dzisiaj jest
    w Twoim sercu? Brat zaapelował do wszystkich, którzy przechodzą jakąś próbę
    w swoim życiu, by pamiętali, że Bóg o nich nie zapomniał, i jeżeli wytrzymają tę próbę, to zbiorą dobry owoc.
  • Oz. 10:12: narodowi Bożemu należy wierzyć, że Jezus Chrystus błogosławi, że to On sam daje deszcz życia, i wszystko co mamy, to mamy od niego. Z Jezusa Chrystusa wypływa nasze życie.

Następnie zabrzańska młodzież zaśpiewała kilka pieśni, po których brat Jan z Rosji podzielił się świadectwem. Brat Jan pochodzi z Syberii, gdzie też spędził ostatnie dwa miesiące. Podczas jego pobytu, Syberię dotknęła powódź. W wyniku tej powodzi wiele domów zostało całkowicie zniszczonych, a wiele ludzi straciło swój dobytek życia. Br. Jan był bardzo wdzięczny Bogu, za to że powódź nie dotknęła chrześcijan, że żaden dom wierzącego człowieka, nie został zniszczony. Dzielił się również tym, że jego rodzimy zbór mógł pomagać ofiarom tego kataklizmu, a także nieść im Ewangelię. Wiele z tych ludzi nie prosiło o pomoc materialną, ale prosili o Biblię. Następnie podzielił się, że podczas tego pobytu na Syberii Bóg poprzez modlitwę z namaszczeniem olejkiem uzdrowił go z choroby, na którą cierpiał 5 lat. Z ust tego młodego człowieka wypływała ogromna wdzięczność, za to że Bóg dokonał tak wspaniałego cudu.

Na zakończenie nabożeństwa głosu udzielił pastor Poręba. Odczytał Ew. Jn. 6:1-14, wskazując na cud nakarmienia 5 tys.  ludzi. Pastor podkreślił, że nie powinniśmy marnować z tego, co Bóg nam daje, nawet okruchów. Na świecie 870 mln ludzi cierpi głód, a 2 mld ludzi jest niedożywionych. Pastor jeszcze raz przypomniał, że Bóg daje wszystko, co jest potrzebne do życia, ale również i pobożności.

Nabożeństwo zakończyło się wspólną modlitwą, po której wszyscy udaliśmy na poczęstunek.

Poprawiony: piątek, 15 listopada 2019 12:07
 
Wpisany przez Marzena Chojnowska   
wtorek, 01 października 2019 23:24

Ślub z Bogiem

Jest piękny, słoneczny, sierpniowy poranek. To właśnie szczególna niedziela dla zabrzańskiego zboru. Ważny również dzień dla dusz, które oddały życie Jezusowi
i zadeklarują to dzisiaj poprzez chrzest wodny.

Nabożeństwo rozpoczyna pastor Marek Senk. Wita wszystkich katechumenów, gości, oraz domowników, którzy przybyli na tę uroczystość. Odczytuje I Mojż. 3: 15, wyjaśniając że Bóg okazuje łaskę względem swojego stworzenia, dlatego że go kocha. Poprzez jedno nieposłuszeństwo człowiek stracił społeczność z Bogiem. Bóg jednak w swojej miłości przepowiada na długo przed jego przyjściem, przez proroka Izajasza, że pośle pośrednika, aby otworzył oczy ślepym (Iz. 42: 5-8).  Narody doczekały się przyjścia Mesjasza, a jego poselstwo na ziemi pozwoliło wypełnić wolę Ojca.

Kolejnego głosu udziela brat Radosław Kulik, który mówi, że na tej uroczystości są osoby szczęśliwe, ponieważ będą ślubować Bogu wierność. Czyta Rzym. 5:15. Mówi, że są dwie grupy ludzi: jedną grupą są wszyscy, którzy zostali obciążeni grzechem, a drugą są Ci, którzy skorzystali z łaski Bożej.

Według Słowa Bożego, każdy kto uwierzy w Jezusa Chrystusa i ochrzci się będzie zbawiony. To gdzie będziemy spędzać wieczność zależy do nas. Poselstwem Jezusa Chrystusa na ziemi było głoszenie Królestwa Bożego. Zbawienie jest tylko w Jezusie Chrystusie. Chrzest- jest pogrzebaniem starego życia w śmierci Jezusa Chrystusa, natomiast wynurzenie oznacza powstanie do nowego życia. Ofiara Jezusa Chrystusa uwalnia
z wszelkiego grzechu. (Jan 10:27)- głosi br. Radosław.

W dalszej części uroczystości przed zebranymi staje brat Robert, który zaraz podzieli się świadectwem. Opowiada, że wychował się w rodzinie, w której ojciec był alkoholikiem, co spowodowało że razem z bratem był ofiarą jego przemocy. Mając 15 lat wszystko
w jego życiu zaczęło się zmieniać- zaczął pić alkohol i zażywać narkotyki. Wszystko co było złe lgnęło do niego. Później założył rodzinę, jednak jego grzeszne życie doprowadziło do jej rozpadu. Trafił do więzienia. Podczas pobytu w areszcie spotkał ludzi, którzy głosili żywą ewangelię. Pewnej nocy zaczął wyznawać swoje grzechy. Po tym spektakularnym wydarzeniu zauważył, że coś się zmieniło w jego życiu. Zaczął kochać ludzi, otrzymał radość. Następnie w jego rodzinie nawrócili się rodzice, co było i nadal jest dla brata wspaniałym cudem.  „Mam za co dziękować Bogu, ponieważ tak wiele otrzymałem łaski.”- zakończył głoszący.

W kolejnej części nabożeństwa wierszem o zbawieniu dzieli się siostra Zofia. Po jej wystąpieniu przez zebranymi pojawia się pastor Poręba, który zapowiada, że za chwilę katechumeni będą zawierać z Bogiem przymierze. Pastor odczytuje Dz. 8:39 oraz Łuk. 4:18, podkreślając że miłościwy rok Pana trwa aż do dzisiaj. Dzisiaj jest dniem, który darował nam Pan, to dzisiaj jesteśmy świadkami wyznania wiary. Pastor zaznaczył również, że bogobojni ludzie, by doznać błogosławieństwa muszę spotkać się z Jezusem. Głosi również, że chrzest jest zanurzeniem, a nie pokropieniem- chrzest jest pogrzebaniem starego człowieka. Na zakończenie pastor życzy wszystkim, aby chcieli otworzyć swoje serca i spotkali się z Panem Jezusem.

Do wody wchodzą kolejno katechumeni, którzy w obecności wszystkich zgromadzonych wyznają, iż ślubują Bogu wierność do końca swoich dni.

W ostatniej części uroczystości wszystkim katechumenom wręczane są Biblie oraz kwiaty. Na twarzach naszych nowych sióstr i braci widać uśmiechy szczęścia, ale i również łzy wzruszenia. To cudowny dzień, wspaniały dzień, w którym aż 8 osób złożyło Bogu śluby wierności.

Poprawiony: piątek, 15 listopada 2019 11:59
 
Wpisany przez Admin   
poniedziałek, 29 października 2018 16:14

Wystawę Biblii można zobaczyć już na naszym kanale Youtube

TUTAJ

Poprawiony: środa, 28 listopada 2018 20:00
 
Wpisany przez Marzena Chojnowska   
środa, 24 października 2018 09:38

Policz dary,które Pan Ci dał

16 września w zabrzańskim zborze odbyło się Nabożeństwo Dziękczynne. Tego pięknego i słonecznego dnia mogliśmy podziwiać plony ziemi, którymi tak hojnie obdarzył nas Niebiański Ojciec. Wśród darów nie zabrakło ziemniaków, zbóż, pieczywa, owoców, a nawet i miodu. Uroczyste nabożeństwo rozpoczął pastor Andrzej Poręba, który spoglądając na plony znajdujące się na scenie naszego kościoła wspomniał, iż  Ojciec daje również cielesny pokarm. Zachęcił wszystkich zebranych do dziękczynnej modlitwy, po której zaczęliśmy słuchać Bożego Słowa. Pierwszy usługujący przywołał historię Joba. Ten biblijny bohater stracił wszystko, a mimo to nie przestał chwalić Boga. Jak my byśmy się zachowali gdyby przyszło nam stawić czoła takiemu doświadczeniu? Czy nadal bylibyśmy wdzięczni Bogu? - pytał pierwszy z usługujących. Następnie głosił, iż nie zawsze musi tak być jak jest teraz. Nie zawsze musi być dostatek, ale też i nie zawsze musi być bieda. Na zakończenie zacytował „Nie zawsze tak będzie”. Kolejny z głoszących Słowo wspomniał czasy młodości swojego ojca, który doświadczył głodu. Retrospekcja kaznodziei posłużyła pokazaniu wspaniałego obecnego czasu. Łzy i drżący głos usługującego poruszyły niejedno serce uczestnika nabożeństwa. Brat odczytał psalm 148, którym nawołał do nieustanego chwalenia Pana. Następnie podał fragmenty Pisma: K. Dan 4:27-28 oraz I Kronik 29:11-14. Na podstawie tych miejsc, usługujący przybliżył postaci Nebukadnesara oraz Dawida. Nebukadnesar swoją pozycję zdobył dzięki Bogu, a mimo to tak szybko popadł w pychę. Jego przeciwieństwem jest Dawid, który dostrzega swoją zależność od Boga. Zachowanie takie podoba się Bogu. Kiedy okazujemy wdzięczność za wszystko, Bóg wtedy daje mądrość jak postępować każdego dnia. Nie zabrakło również usługi dzieci oraz poezji poświęconej tematowi wdzięczności. Ostatnią usługę poprowadził pastor Poręba. Odczytał psalm 104, na podstawie którego głosił, że Bóg jest dawcą życia. Następnie mówił, iż to, co siejemy, to również pozbieramy. Dotyczy to także naszego życia (Gal. 6:7-10). Na zakończenie zachęcał do siania tego, co dobre. „Nie zapomnijmy siać dla ducha, a będziemy zbierać właściwe owoce”- zakończył.

To było kolejne, wspaniałe nabożeństwo. Bóg poprzez dary ziemi, które mogliśmy oglądać w kościele przypomniał nam jak jest mądrym i troskliwym ojcem. Niech za wszystko płynie mu dziękczynienie.

Poprawiony: środa, 28 listopada 2018 19:58
 
Wpisany przez Marzena Chojnowska   
środa, 24 października 2018 09:40

Bóg rozrywa dziś kajdany

7.10 bieżącego roku w zabrzańskim zborze odbyło się nabożeństwo o charakterze ewangelizacyjnym. Swoją obecnością zaszczycili nas bracia z Kłodzka, którzy poprowadzili spotkanie. Oprócz stałych bywalców nie zabrakło również naszych znajomych czy też przyjaciół, którzy być może byli po raz pierwszy na takim zgromadzeniu. Pastor Marek Senk przywitał wszystkich zebranych a następnie zachęcił do życia, które podoba się Panu.   Odczytał fragment Pisma: I Piotra 2: 4-9, a następnie tłumaczył, że każdy kto odrzuca Boże Słowo staje się Bożym przeciwnikiem. Pastor wyjaśniał, iż nie można mieć pretensji do Boga, że nie zbawił on człowieka, podczas gdy człowiek go odrzuca. To człowiek jest winny za odrzucenie Boga. Swoim krótkim przesłaniem zachęcił zgromadzonych do dziękczynnej modlitwy za Bożą miłość i Bożą łaskę. Następnie bracia z Kłodzka zaśpiewali pieść o tym jak Bóg rozrywa kajdany te fizyczne i duchowe. Dzielili się, że ta pieśń jest ich hymnem, w służbie którą wykonują- pracy wśród więźniów. Następnie jeden z braci-  Andrzej Kulita, opowiadał o tym w jaki sposób Bóg działa w jego życiu i służbie którą wykonuje. Brat Kulita jest już 31 lat na wolności i większość tego czasu poświęcił głosząc nadzieje więźniom. Bóg stanął na jego drodze i dał prawo, by wejść do więzień i tam głosić Boże Słowo. Bóg powiedział bratu, że ma iść do więzienia, kiedy trwał w modlitwie. Po zakończeniu usługi brata Kulity, wszyscy zaśpiewali pieśń „On nas łączy w rodzinę, w wielką Bożą rodzinę, imię nowe nam daje, ono brzmi chrześcijanie”. Następnie historią swojego życia dzielił się brat Darek. Na wstępie powiedział, że Bóg jest wspaniałym Bogiem, dlatego że wyrwał go z ciemności i powołał do światłości. Dawniej brat Darek nie rozumiał co, to znaczy kochać drugiego człowieka. Nie znając Boga bardzo skrzywdził rodzinę i bliskich. Nie widział w tym swojej winy, zawsze doszukiwał się jej u innych. Jego matka często wypowiadała słowa :”Ja Ci nie ufam”.  Jednak Bóg posłużył się wybranymi ludźmi, którzy wskazali mu drogę do Boga. Bóg skruszył jego serce, co doprowadziło do całkowitego uwolnienia z grzesznego życia. Teraz jako Boże dziecko, brat Darek,  jeździ do więzień, gdzie zwiastuje żywego Chrystusa. Przeprosił rodziców, bliskich, a Bóg to wszystko obrócił ku dobremu. Dzisiaj ewangelista Darek ma wspaniałą żonę, dwie córki oraz odbudowaną relację z mamą. Usługujący wskazał, że Pismo Święte jest regulaminem życia, które należy przestrzegać. Następnie ostatni z braci, brat Przemek bardzo dziękował Bogu, że może chodzić do więzienia, dlatego, że sam był kiedyś człowiekiem uzależnionym, pełnym nienawiści, a Bóg zmienił jego życie i może teraz innym o tym głosić.

Na zakończenie nabożeństwa całe zgromadzenie zaśpiewało pieśń:

„Panie Jezu, ja kocham Cię,

Panie Jezu, uwielbiam Cię,

Panie Jezu, chcę z Tobą być,

Po wszystkie moje dni”.

Spotkanie zakończyliśmy wspólną modlitwą, w której podziękowaliśmy Bogu za wspólnie spędzony czas i za łaskę zbawienia przez krew Jezusa Chrystusa.

Poprawiony: sobota, 27 października 2018 09:43
 


Strona 1 z 7
Design by Next Level Design Lizenztyp CC - Template is powered by ENERGIEWERK